Przejdź do komentarzyw imieniu góry
Tekst 103 z 131 ze zbioru: dziwowisko
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-08-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń367

jedyny spokój

jaki można znaleźć w górach

to ten

który przynosi się ze sobą


w blasku purpury i złota

bogowie

grają w kości

na tle potężnej skalnej ściany

człowiek

maleje i w końcu znika

stając się cieniem

wśród skał

skąpanych w księżycowej poświacie

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ładnie napisane. I ten stający się cieniem pośród skał człowiek... Podoba mi się.
Pozdrawiam :)
avatar
`Swój na własność to mamy tylko cień`
Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.
avatar
Mało nas na tle przyrody i skał sięgających do nieba. Bogowie mają przewagę, dyktują warunki i są bezwzględni w rozdawaniu karmy. Nasze duszę przykrywa cień chłodu księżyca.
Pozdrawiam autora.
;)
avatar
tsmat, fakt to nie człowiek rozdaje karty...Dzięki za ślad.
avatar
To człowiek ponadawał górom imiona (patrz nagłówek).

Jeżeli się teraz wypowiada w ich imieniu, to mamy do czynienia z uzurpacją.

Był las, jest las - i będzie las,
kiedy już wcale nie będzie nas.

Były nieb lazury i były chmury,
nim pierwszy człek zdobył góry.

Człowiek MUSI zacząć wypowiadać się we własnym imieniu. Najwyższy czas!
avatar
`Człowiek MUSI zacząć wypowiadać się we własnym imieniu. Najwyższy czas!`
W pełni się z tobą zgadzam.
Dziękuję za komentarz.
© 2010-2016 by Creative Media
×