Przejdź do komentarzyw imieniu góry
Tekst 103 z 111 ze zbioru: dziwowisko
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-08-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń182

jedyny spokój

jaki można znaleźć w górach

to ten

który przynosi się ze sobą


w blasku purpury i złota

bogowie

grają w kości

na tle potężnej skalnej ściany

człowiek

maleje i w końcu znika

stając się cieniem

wśród skał

skąpanych w księżycowej poświacie

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ładnie napisane. I ten stający się cieniem pośród skał człowiek... Podoba mi się.
Pozdrawiam :)
avatar
`Swój na własność to mamy tylko cień`
Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.
avatar
Mało nas na tle przyrody i skał sięgających do nieba. Bogowie mają przewagę, dyktują warunki i są bezwzględni w rozdawaniu karmy. Nasze duszę przykrywa cień chłodu księżyca.
Pozdrawiam autora.
;)
avatar
tsmat, fakt to nie człowiek rozdaje karty...Dzięki za ślad.
© 2010-2016 by Creative Media
×