Przejdź do komentarzyŚwiatła
Tekst 74 z 74 ze zbioru: Macierz
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formaproza
Data dodania2019-09-12
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń17

Światła

Świecą przeróżnie; kościoła krzyże i światowe próżnie.


Obowiązek

Wiemy, że gary myć trzeba,

a nogi do wyra i duszę dla nieba.


Jak w rodzinie

Epoka świętych trwa, a wędrówka w tej krainie

z ofiarności słynie.


Być może

Nie wszystką Wodę Żywą wypiły wieki!

Może istniejące braki w ludzkim

postępowaniu,  leżą w nieugaszonym pragnieniu.


Egoista

Każdy chce zbudować „ nową ziemię”,

a złodziej, tylko dla siebie.


Cud Słowa

Słowa życia i słowa „fryca”.

Co kogo zachwyca?


Komu nie po drodze

Ze świętymi łatwiej iść do nieba,

bo dzielą się okruszyną chleba.


Poznać siebie

Człowiek, który dostrzegł swoje  niedoskonałości,

znajdzie metodę podążania  ku świętości.


Unikać błędów

Krzywdę wyrządzić łatwiej, niż ją naprawić.

Więc po co kręgosłup kaleczyć?


Po co nam cudze...

Gdybyśmy nie umieli krzywd naprawiać,

w cudzych śmieciach byśmy utonęli.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×