Przejdź do komentarzyNa zamku
Tekst 1 z 1 ze zbioru: Przed wiekami
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-01-12
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1521


Wstępuję w sień wielką co zwie się też holem

Masywne filary dźwigające niebo

Ozdobione gwiazdami herbów bogato

Z czasów uwikłanych rodzin sprzed trzech wieków


Od bramy wejściowej dębowy trakt jezdny

Biegnący na dziedziniec tuż za murami

Płytki mozaikowe niosły echo spieszne

Damską wrzawą perfum hrabiów ukłonami


Fonar świadom piękna zniekształcał odbicie

Świecznik z ramionami nosił bladą jasnośc

Trakt drewniany zgłuszał stukot kół  o świcie

Berlin galowych wiozących magnactwo


Siedem koni parska cuglami związanych

Grzywy ułożone na kształt morskiej fali

Grube ogony plecione w warkocze

Na wysoki standard z przepychu regułami


...

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Gdziesz te salony? Może Pani Dworu przyjmuje niewiasty na służbę? Chętnie wyśle swoją aplikację.
avatar
Chętnie. Pod warunkiem, że nie będziesz w pracy taka rozmarzona jak na avatarze ;)

A wiersz powstaje na podstawie wspomnień ze zwiedzania zamku w Łańcucie.
avatar
Winter, rewelacyjnie opisałaś ów zamek, owe wspomnienia.Malowniczo ale i prawdziwie! Pozdrawiam.
avatar
oryginalny
avatar
Okazji było przynajmniej kilka żeby odwiedzić Zamek w Łańcucie. Dopiero teraz znalazłem ten wiersz, może pojawi się kolejna okazja, a może trzeba okazję sprokurować ? Wiersz do tego zachęca.
avatar
Dziękuję. Do odwiedzin zawsze czas dogodny, przy niepogodnie można wewnątrz zamczysko pozwiedzać.

A ten wiersz czeka na ciąg dalszy, tylko autorka jak widać nie spieszy się ;)
© 2010-2016 by Creative Media
×