Przejdź do komentarzyRymowanka z nieszczęsną dumą
Tekst 98 z 109 ze zbioru: Dialog na dwa krzesła
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-10-08
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń320

Gdybym dumy nie miała, nie byłabym sobą, 

ale z tobą bym dzisiaj gotowała gulasz. 

Bieżącymi sprawami pęczniałby raptularz. 

Nie miałoby kozery zachodzenie w głowę, 


skąd ten żal serdeczny, że dumę hołubię... 

miast w ramionach ulegać i w oczach się zgubić. 


Gdybym dumy nie miała, byłabym nieswoja, 

ale twoja. Dopieszczam kolejne bon moty. 

Bez ciebie puchną myśli, natrętne huncwoty, 

że szczęścia - `ciepłe kluchy`, pokorne spokoje - 


te myśleć ani myślą o wyniosłych gniewach 

i dumy im do bycia sobą nie potrzeba.





  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Oj tam, oj tam... przecież powszechnie wiadomo, że "lepiej zgrzeszyć i żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło"!
avatar
Jeśli gotowanie gulaszu z nim miałoby polegać na tym, że ty jesteś w kuchni tylko od robót na zlewozmywaku - to już dużo lepsze te galery z unoszeniem się honorem
avatar
Ciepłe kluchy i pokorne spokoje (patrz ostatnia strofa) kosztem całej wspaniałej reszty - fuuuuuj!
© 2010-2016 by Creative Media
×