Przejdź do komentarzyGdybym
Tekst 20 z 40 ze zbioru: Jeszcze jestem
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-01-14
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń52

Gdybym była brzozą światłolubną,

co ukrywa wzrok pod białą korą,

rozdawałabym zielone listki nadziei-

nadziei, która nie lubi być samotna.

Matce chorego dziecka,

staruszce od zawsze przeziębionej,

chłopcu, który czeka na przeszczep serca...

A z reszty zrobiłabym mocny napar z energią,

dla wszystkich samotnych, cierpiących.

Nawet dla bezdomnego,

którego po przepiciu `eliksirem ` życia

boli głowa.

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Masz piękne serce a ja kocham brzozy ponad wszystko. Takich powinno być całe połacie Jadwigo :)Pozdrawiam :)
avatar
Nie wiem czy piękne, aniołem nie jestem, choć wrażliwa
jestem, ale wyczuwam empatię u innych.
Miłego dnia.
avatar
Pani Jadwigo, też wyczuwam, że jest Pani bardzo wrażliwą, o ciepłym sercu Osobą. Pani teksty są tego wyrazem. Pozdrawiam. :)
avatar
Wrażliwość czasem bywa zgubna i dla innych niezrozumiała,
ale tak mam i jej nie obniżę.
Dziękuję za ciepłe słowa.
avatar
O tak, Pani Jadwigo: "Wrażliwość czasem bywa zgubna i dla innych niezrozumiała", też coś wiem na ten temat. :) Cenię sobie takie osoby nade wszystko.
avatar
R. Kapuściński pisał:"Boję się świata bez wartości, bez wrażliwości, bez myślenia..."
© 2010-2016 by Creative Media
×