Przejdź do komentarzyBunt Maszyn
Tekst 11 z 19 ze zbioru: bo we mnie jest rock
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2020-01-15
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń39

naszpikowani kałasznikowcy z Donbasu 

kieszenie wypełnione kulkami 

pękające podszewki rumiane uśmiechy


chęci są by zrobić coś

by bohaterem być 

może uratować świat przed wrogiem

lub przed samym sobą


szukają ukradkiem gdzie się skrył 

pewnie kopie transzeję i schron 

zagarażowane Krazy Kamazy 

cuda techniki starzała co uziemia samoloty cywilne


idą chłopcy niosą trumny niosą urny

niusy z pierwszych stron nadchodzi wróg 

zamaskowane zielone ludziki


strzały ze wszelkich okien

pęka szkło krew smród 

dowódca kim on skąd on 

dzielny chłop ma wizję

budzi go wódy brak


końcem świata wojnę zwą


obraz głupoty maluję ubolewam 

noc daje nadzieję że nic się nie zadzieje 

my roboty my drony spece od tajnej roboty 

a ty człowieku giń boś nie ruski syn


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×