Przejdź do komentarzynocą śnią się demony
Tekst 12 z 46 ze zbioru: bo we mnie jest rock
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2020-01-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń265

leżę całkiem rozbity 

jak butelka po winie 

szlam dookoła 

zarzygane tramwajowe tory


uciec stąd 

lecz nie mam dokąd


miłość odeszła przybyło lat 

w siwych włosach gra wiatr

muzyka amok uspokaja


chwile ciągną się latami 

nie są piękne 

minie nostalgia 

naciągam kaptur na garb


włóczę się bez sensu


glany pogniły demony w nich 

sypiają 

lecz ja nie mogę usnąć 

bo gdy mi się śnią nade mną 

wieczna noc


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Zginę jak pies pod płotem;
Nie mam gdzie uciec,
Bo jak ten głupiec
Miotam się tu i tam,
Siam i z powrotem.
avatar
A tak na poważnie: świat nocnych demonów może być źródłem - i skutkiem - psychoz maniakalno-depresyjnych. Jeśli człowiek z takim problemem nie ma wsparcia ni w rodzinie, ni w kręgu rówieśników czy też w psychiatrii, to marnie to widzę
avatar
uciec stąd
lecz nie mam dokąd

(patrz 2. strofa)
© 2010-2016 by Creative Media
×