Przejdź do komentarzyPRZEBYTA DROGA
Tekst 13 z 38 ze zbioru: teksty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-01-16
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń38

To jest moja przebyta droga

Nie wiem czy to był mój plan czy to plan Boga

Dziś mam dziecko i żonę

Karty na stole są położone

Każdy z nas jak był mały

Myślał ze świat jest doskonały

Liczyła sie wtedy jedynie zabawa

Ale życie to poważniejsza sprawa

Prze byłem drogę by byc tu gdzie jestem

Odnaleźć juz spokojne miejsce

Wsparcie żony i uśmiech synka

Sprawia ze wypluwam rymy jak z karabinka

Kiedyś Małolat co nie przejmował sie niczym

Dziś na grobie swoich błędów zapalam kilka zniczy

Beztrosko leciały te młode lata

Dziś na mnie ktoś woła tata

Przebyta droga dała mi w kość

Bywał na twarzy smutek i złość

Dziś chce byc dobrym ojcem i kochającym mężem

A miłość jest moim wielkim orężem

Będę dbał o nich tak długo jak Bóg mi pozwoli

Dziś tą drogą ide dalej tylko powoli

Wiem że życie kiedyś skończy sie

Lecz dla rodziny żyć mi sie chce


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×