Przejdź do komentarzyO Franku spod Błonia
Tekst 47 z 91 ze zbioru: Nieustanne kontynuacje
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2020-03-04
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń455

O Franku spod Błonia


Pryszczaty Franek z przedmieść miasta Błonie

dostrzegł pod stołem wirusa w koronie.

Bardzo się go wystraszył,

więc pod kołdrę się zaszył,

trzymając rękę na Geniuchny łonie.

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Przynajmniej nie marnował czasu w kwarantannie ;)
PS. Może w 3. wersie: Bardzo go on wystraszył (aby nie było powtórzenia "się" blisko siebie).
avatar
Hardy, dzięki. Oczywiście, że tak może być, a nawet powinno. Napisałem go ot tak z marszu, więc na powtórzenie nie zwróciłem uwagi.
© 2010-2016 by Creative Media
×