Przejdź do komentarzyO stąpaniu po grząskim gruncie
Tekst 45 z 136 ze zbioru: Kontynuacje nieustannych kontynuacji
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2020-05-01
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń154

O stąpaniu po grząskim gruncie


Była burmistrz miasteczka ze Śląska,

choć kariera dziś przed nią już grząska,

to wciąż judzi przez ust szparę

i zawraca nam gitarę.

Nie polityk, lecz zwykła to gąska.

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
" Beata z Albatrosa "
avatar
Pulsar, bardzo dziękuję.
avatar
A tu Śląsk w strasznych opałach!!
avatar
Po 30 latach nareszcie wolnej Polski służba zdrowia pracuje dzisiaj w warunkach "na krawędzi" swojej wydolności, a koronawirus tymczasem bezlitośnie obnaża wszystkie nasze polskie niedoróbki, całą tę systemową łataninę także w szkolnictwie, górnictwie, procedurach konstytucyjnych, sejmowych, senackich, sądowniczych etc., etc.

i wciąż NIE MA ŻADNEGO PLANU "B"!!

Nie ma rezerw, nie ma maseczek, nie ma rękawiczek, nie ma ludzi, nie ma sprzętu, nie ma, nie ma, nie ma jak na wojnie niczego, chociaż potężne unijne dotacje milionowe wszak były, mamy wysokowyspecjalizowane kadry, są eksperci, są burmistrzowie, wojewodowie, jest cała armia fachowców... i niczego nie ma!

Za chwilę cały ten nasz zdesperowany naród wyjdzie na ulice jak w Ameryce
avatar
Pani Emilio, bardzo dziękuję i w pełni podzielam Pani opinię.
© 2010-2016 by Creative Media
×