Przejdź do komentarzySierpień '44. Oczarowanie
Tekst 27 z 32 ze zbioru: Damy trefl Zaświecia i Zaświaty
Autor
Gatunekhistoryczne
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-07-31
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń221

Tak jakoś tu cicho -

- - - - - - - - - - - - - -

w zasięgu spojrzenia

z tęsknotą szypru

i wypełzającą jesienią

z barw nieokreślonych


nie wiedzą nic wiewiórki

o hekatombie Woli

jeszcze im krowy nie ryczą

ani nie gwiżdżą VIS-y


do czasu do momentu

kiedy wśród pelargonii

krzyże podniebnie urosną

niczym na tyczkach fasole


Zielono tu jakoś dziwnie

w ogrodzie zaczarowanym -

właśnie Pan Karol Stromenger

gra u siebie Mozarta


31.07.2020


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
"Ekstaza wolności napełnia serca, przyspiesza oddech w płucach, wzbiera w ulicach. To nic, że domy płoną, że szeregi ludzi z tobołami na plecach i w łachmanach uciekają z Woli, Czerniakowa, Górnego Mokotowa, Powiśla. Wielkie, zapamiętałe odprężenie prostuje grzbiety.Można znieść wszystko, byle strącić z karków nieznośny ciężar, byle nareszcie być sobą".

Pozdrawiam.
avatar
Nie sposób przejść obojętnie obok tego wiersza...
Doskonały historyczny przekaz.
Bardzo mi się podoba. :)
Miłego
;)
avatar
Co za dubeltowy "półgłów" kropnął "mikeszowi" minusy? O co imbecylom poszło, na dodatek tchórzliwym anonimom?

Serdeczne podziękowania za komentarze :)
© 2010-2016 by Creative Media
×