Przejdź do komentarzydeszcz
Tekst 91 z 115 ze zbioru: tęsknoty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2020-08-29
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń181


wciąż pada i pada

kropla za kroplą miarowo bębnią

w co się da

spływają kaskadą po liściach murach chodnikach

kapią z dachów

kałuże rozlane jak jeziora

już utopiły odziany w szarą pelerynę dzień

łowię w głębi moje posmutniałe oczy

dusza w półśnie wzdycha ciężko

myśli nasączone melancholią płyną leniwie

niebo zamknęło słońce

w klatce z chmur i wypuścić nie chce

wciąż pada i pada



  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×