Przejdź do komentarzyAbsurdologia, czyli 'kałuże zapłakane deszczem'
Tekst 14 z 14 ze zbioru: Zapiski z pandemii
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaproza
Data dodania2020-09-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń89

Kałuża – trochę brudnej wody, czyli niewielki akwen o poszarpanej linii brzegowej oraz znikomym znaczeniu strategicznym, który wojsko może przebyć bez użycia ciężkiego sprzętu.


Okres egzystencji kałuży:


Umownie przyjmuje się, że późna jesień - wczesna wiosna. Kwestia ta wymaga jednak głębszej analizy naukowej ;-D


Występowanie kałuż(y):


chodniki, łąki, lasy, dziurawe szosy, ulice, albo i Stadion Narodowy w Warszawie.


Skład kałuży:


60% – woda, 30% – zanieczyszczenia, 6% – porzucona odzież, plastiki, śmieci, papiery, liście, 3% – część ożywiona (np. dżdżownice, chrabąszcze, pędraki, sezonowo żaby, pijawki), 1% – śladowe ilości selera, gorczycy i orzechów arachidowych...


Zalety kałuży:


Centrum rozrywki dla ludzi w wieku przedszkolnym.


Sposób na znienawidzone osoby (wystarczy wjechać samochodem w kałużę obok której stoi nasza ofiara).


Ponadto: jest taka teoria, jakoby kałuże są bogate w minerały i białko.


Istnienie kałuży już jest zaletą samą w sobie.


Wady kałuży:


Paskudny zapach i smak (np. kanalizacja warszawska z osławioną Czajką).


Często rozlewa się tam, gdzie nie powinna.


Zawiera mokrą wodę.



Absurd kałuży:


Zapatrzona na autobusy - płacze deszczem?...


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo ciekawe spostrzeżenia.Sprawę potraktowałaś dość łagodnie, więc chyba protestów ze strony kałuż nie będzie.
avatar
Protestu ze strony kałuż nie ma, za to pod Twoim komentarzem są chwalebne minusy. Nawet wiem od kogo :-)
Jeden zneutralizowałam :-D :-D :-D
avatar
Tchnie czymś nowym. Ekstra pomysł.
avatar
Tak to skomentuję :

Koło domu jest kałuża
z tej kałuży się wynurza
hipopotam powiadacie
-nie
to mój tata po wypłacie


Pozdrawiam serdecznie:)
© 2010-2016 by Creative Media
×