Przejdź do komentarzyStanisława Wyspiańskiego 'mowa nienawiści'
Autor
Gatunekbiografia / pamiętnik
Formautwór dramatyczny
Data dodania2017-02-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń753

W szkole nie zrozumiałam, bo byłam za głupia. Podobnie na studiach. W teatrze patrzyłam na scenę, więc kwestie brzęczały mimo uszu. Dopiero teraz, na PubliXo, zbliżając się powoli do własnego kresu, pojęłam, co może zostać zaklasyfikowane do mowy nienawiści. Lecz na razie [obszerny] cytat:


Wesele, Stanisław Wyspiański Akt pierwszy - scena 25

SCENA 25


POETA, GOSPODARZ, CZEPIEC, OJCIEC


CZEPIEC

Szczęść wam Boże!


OJCIEC

Pochwalony.


GOSPODARZ

Pochwalony, ojcze, kumie

tyle gości od Krakowa!


OJCIEC

A bo lo nich to rzecz nowa,

co jest lo nos rzeczą starą,

inszom sie ta rzondzom wiarą,

przypatrujom sie jak czarom.


GOSPODARZ

A to dla nich nowe rzeczy,

to ich z ospałości leczy.


CZEPIEC

Pan brat - z miasta - do nas znowu.

Jak się panu na wsi widzi?


POETA

Jak u siebie za pazuchą.


CZEPIEC

Tu ta ładniej, tam to brzydzij;

z miastowymi to dziś krucho;

ino na wsi jesce dusa,

co się z fantazyją rusa.


GOSPODARZ

Gdyby wam tak...


CZEPIEC

Nie powtórzyć;

jakby kiedy co do czego,

myśmy - wi sie, nie od tego;

ino kto by nos chcioł użyć

kosy wisom nad boiskiem.


OJCIEC

Toście zawdy mocny pyskiem.


CZEPIEC

Ino sie napatrzcie pięści,


niech no ino kaj-gdzie świsnę,

to słychać, jak w ziobrach chrzęści.


GOSPODARZ

Jak z tym Żydem...!


CZEPIEC

Tego Żyda,

było, jak go hukne w pysk

juzem myśloł, że sie stocył,

on sie tylko krwiom zamrocył,

a nie upod, bo był ścisk.

A to było przy wyborze,

w sali w tym sokolskim dworze

po co sie bestyjo darła,

a to tak z całygo garła;

było, jak go hukne w pysk,

myślołem juz, że sie stocył,

on sie ino krwiom zamrocył,

a nie upod, bo był ścisk.


GOSPODARZ

Toście Ptaka wybierali?


CZEPIEC

A kiedy ptak, niechta leci.


POETA

Macie ta skrzydlate ptaki?


CZEPIEC

Ptok ptakowi nie jednaki,


człek człekowi nie dorówna,

dusa dusy zajrzy w oczy,

nie polezie orzeł w gówna

pon jest taki, a ja taki;

jakby przyszło co do czego,

wisz pon, to my tu gotowi,

my som swoi, my som zdrowi.


POETA

Pokłońcie się byle komu,

poszukajcie króla Piasta.


CZEPIEC

Pon mi razy dwa nie powi,

bo jo orze grunt i basta.

Znom, co kruk, a co pędraki,

bo jo orze grunt i basta.


GOSPODARZ

Brat mój wiele podróżuje...


CZEPIEC

Szkoda, że pon nie lubuje,

u nas wschodzi pikne żyto,

pon pszenice odlazuje;

pojonby sie pon z kobitą,

swoja rola, swoja wola,

swoje trocha, dobre i to.


POETA

Mnie to tak coś gna po świecie.



CZEPIEC

Kaj ta znów...


OJCIEC

Nie rozumiecie;

panu trza powietrza dużo.


POETA

Jestem sobie pan, żurawiec;

zlatam, jak sie ma na lato;


W takim razie, co uczynicie Poprawni z PubliXo z ponadczasowym dziełem Pana Wyspiańskiego? Pójdzie Jego dramat na przemiał, zostanie przyaresztowany w jakiejś pace, wykreślony ze zbiorowej [i] indywidualnej pamięci? A zmarłego na syfilis Poetę wyrzucicie z Jego grobu na krakowskiej Skałce?


Weselu występuję ludzie, nie osoby; ludzie z krwi i kości. Jak się niebawem okaże, to wielu z nich czeka chlubna, choć niebezpieczna przyszłość, mimo że teraz - przywołując nierzadko Boże Imię - artykułują swoją pod)krakowską gwarą, no... Co oni wypowiadają? Oczywiście, swą nienawiść!

Bo przecież wystarczy jedynie wyrwać zdanie z kontekstu, aby natychmiast stwierdzić, iż:


CZEPIEC

Tego Żyda,

było, jak go hukne w pysk

juzem myśloł, że sie stocył,

on sie tylko krwiom zamrocył,

a nie upod, bo był ścisk.

A to było przy wyborze,

w sali w tym sokolskim dworze

po co sie bestyjo darła,

a to tak z całygo garła;

było, jak go hukne w pysk,

myślołem juz, że sie stocył,

on sie ino krwiom zamrocył,

a nie upod, bo był ścisk.

[...]


Palcem w czoło, Nieomylni z Bliskiego Zachodu, palcem w czoło, kiedy ośmieszacie oraz oskarżacie wam niewygodnych. Wy wszyscy, tolerancyjni inaczej...





  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
A to rtudne bardzo,orzeł nie jest godłem żydowskim,ale dlatego,ze oni opierają się na innej wierze,na innych zasadach.W pysk wszyscy się kiedyś bili,zagraniczni,nie zgadzając się z jakąś ideologią.
Oceniam-temat.
avatar
Tym, którzy bardzo się martwią oraz boleją nad wszystkimi "piszącymi z nienawiścią", to nie tyle do ich sztambucha, co przed własne oczka ;-)

http://wpolityce.pl/polityka/327891-calkiem-nowa-po-po-przegranych-wyborach-politycy-platformy-zachowuja-sie-jakby-ich-ktos-podmienil-przyp

;-)))

W sumie przecież "wszystko jest poezją" [par.: Portal literacki "Ogród ciszy"] ;-))). A nawet jeżeli nie jest, to nią zawsze może być, ponieważ wszystko zależy od tego w jakie ono zostanie ubrane słowa [dopowiedzenie skromnej bedece].

P.S. "Ono", czyli "wszystko", stąd ten rodzaj nijaki :-)
avatar
"Wszystko jest poezją" jest stwierdzeniem Edwarda Stachury, które inni byli uprzejmi sobie je "odgapić"... :(

Dobrze, że przed chwilą sprawdziłam; wstyd mi za swoją pomyłkę :( Trzeba było uczynić to wcześniej :(

Serdecznie :)
avatar
Nie ma ludzi nieomylnych,są tylko ludzie innej ideologii,innej wiary-wyznania i innego sortu-jak mawia Kaczyński Kaczor.
avatar
Nowa perełka rzeczna w otoczeniu granatów [karbunkułów] z Gór Izerskich:

http://wpolityce.pl/polityka/343730-pelna-dekonspiracja-poslanki-scheuring-wielgus-na-co-dzien-zajmuje-sie-mowa-nienawisci-i-hejtem-po-to-jest-w-polityce
© 2010-2016 by Creative Media
×