Przejdź do komentarzyO Franku spod Łodzi
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2020-09-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń89

O Franku spod Łodzi


Polityk Franek spod miasta Łodzi

za elokwenta pragnął uchodzić,

lecz gdy wyrzekł choć pół zdania,

byłem gotów do uznania,

że mu z buciorów słoma wychodzi.

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Choćby ubrał lakierki i smoking, słowa jak słoma ujawni prawdę.
PS. Zamieniłbym "choć" na coś innego, np. "już". "Choć" niezbyt oddaje istotę rzeczy.
avatar
A podobni Frankowi tworzą niestety dzisiejszą elitę władzy. ;)
Poznać ich można jeszcze po zaciśniętych ustach i pięściach, po nienawistnych spojrzeniach, po plugawych słowach.
avatar
Michalszko i Hardy, dzięki. Właśnie miałem na uwadze dzisiejszą "elytę" władzy.
© 2010-2016 by Creative Media
×