Przejdź do komentarzyMonstrancyjny zegar
Tekst 2 z 7 ze zbioru: Perły i kamienie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-11-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń133

Tak przy pracy, gdy snu odczuwam brak 

Wieczorem, w fotelu zanurzony 

Znudzony, samotny i bez żony 

Tracę już jaźń, bo snu odczuwam brak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Taka to wizja naszła mnie dziś w snach 

Budzę się jak szalony, słyszę dzwony 

Pocę się i cały drżę przestraszony 

W głowie obrazy jak w snach 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Durowo zabiły dzwony na znak 

Północ przyszła, rzekł zegar na wieży 

Pies skulony leży, włos się jeży 

Dzwonów dźwięk dziwny dzwoni dając znak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Podążają ludzie razem na znak 

Wiedzie ich światło czarnej gromnicy 

Idą po ulicy w tajemnicy 

Zbierają się razem ludzie na znak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Powietrze jest zimne i mroczne tak 

I unosi się dym jak srebrna mgła 

Cisza szeptem gra, a misterium trwa 

W ciemnościach i zimnym powietrzu tak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Cisza płynie jakby kto zasiał mak 

Nagle w oddali dał się słyszeć grzmot 

Jakby bijący młot, skrzydeł trzepot 

I znów cisza jakby kto zasiał mak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Kracze kruk, zrywa się do lotu ptak 

Konający motyl w sidłach wciąż łka 

Świerszcz na skrzypcach gra, pająk swą sieć tka 

Kracze kruk, krążący nad krajem ptak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Jakby zza krat cienie przyszły na świat 

Odnoszę takie obce wrażenie 

To nie mgła, to cienie, to cknienie 

Niepokojąco obcy stał się świat 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Na drzewie wisi sobie ciężki hak 

Wtem czerwony cień i głos z ciemności 

„Dziś w gości przyjdzie kto do waszmości” 

Rzekł mi, jakby ożył ten właśnie hak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Recytują modlitwy nawet wspak 

Jakby czytali w księgach magicznych 

Lub z zacnych kamieni runicznych 

Echo niesie modlitwy nawet wspak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Biegnę opętany jak na atak 

Z ukrycia śledzić mi się zachciało 

Widzę mało, jedno, drugie ciało 

Patrzę jak na manewry, na atak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Miód w ustach teraz gorzkawy ma smak 

Gęsta czerń zalewa drzwi kaplicy 

W tajemnicy jacy dostojnicy 

Klęczą butnie, a miód gorzki ma smak 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak. 


Myślę, czas najwyższy uciekać w mig 

Póki me zmysły sprawnie działają 

Wtem coś wołają, grób otwierają 

A trzeba mi było uciekać w mig... 

Monstrancyjny zegar tyka tak-tik. 


To musi być nieznany jeszcze trik 

Akuratnie wilk zawył gdzieś w lesie 

Skowyt w ekscesie echo wciąż niesie 

To pewno jest nieznany jeszcze trik 

Monstrancyjny zegar tyka tak-tik. 


Ze strachu przed światłem robię unik 

A tu już fruwają nietoperze 

Złowieszcze zwierze, krew mi zabierze 

Więc trzeźwo jeszcze raz robię unik 

Monstrancyjny zegar tyka tak-tik. 


To wszystko chyba mi się tylko śni 

Strudzony życiem usnąć musiałem 

Nad foliałem za długo siedziałem 

Och tak, to wszystko tylko mi się śni 

Monstrancyjny zegar tyka tak-tik. 


Szybko łapię – łap! - za kart starych plik 

Już uciekam, znam się na tym fachu 

Blady ze strachu biegnę po piachu 

Drżącą ręką ściskam kart starych plik 

Monstrancyjny zegar tyka tak-tik. 


Zdaje się, tego nie dowie się nikt 

Jak dotarłem do odrzwi dębowych 

Swych własnych domowych drzwi frontowych 

Nie słyszałem ja i nie słyszał nikt 

Monstrancyjny zegar tykał tak-tik... 


Taka to wizja naszła mnie dziś w snach 

Budzę się jak szalony, słyszę dzwony 

Pocę się i cały drżę przestraszony 

W głowie obrazy jak w snach 

Zegar monstrancyjny tyka tik-tak... 


A na stole niepozornie wciąż tkwi 

Nieznanych mi stronic zwitek mały 

We krwi cały, jakoś tu ostały 

Skąd się wziął, dlaczego na stole tkwi? 

Zegar monstrancyjny tyka tak-tik...

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Zegar sobie tak-tik
Już koszmar senny znikł
Wciąż słychać tak-tik-tak
Za oknem dzwoni szpak
avatar
Istne perły te /drogie/ kamienie

(patrz nagłówek poetyckiego zbioru)
© 2010-2016 by Creative Media
×