Przejdź do komentarzyŻywoty świętych 2
Tekst 3 z 3 ze zbioru: Z męskiego poradnika dla kobiet
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2020-12-23
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń873

No i znów nadeszło... To samo, co rok temu i wcześniej. Panowie, to nasz czas, aby zasłużyć na...  


- Przynieś! Jak to, co. Ten garnek z balkonu. 

- Podaj talerz. Ten duży, z górnej szafki obok lodówki. 

- Potrzymaj. Uważaj, gorące! 

- Aha, ubierz się i skocz do sklepu. Masz tu kartkę, bo ciągle zapominasz, co miałeś kupić. 

- Wszystko masz? No, chociaż raz. Ale nie rozbieraj się, idź jeszcze raz, zapomniałam o pietruszce. 

- W tym roku mniej zrobię. Potem tyle jedzenia wyrzucamy. 

- To co, że będzie smażony? W galarecie też musi być. 

- Nie mogę patrzeć, jak mordujesz tę rybę. W przyszłym roku kupię karpia w dzwonkach. 

- Choinkę już przynieś. 

- Bombki są w środkowym pawlaczu. 

- Jeszcze ozdóbki. Są obok, w kartonie. 

- Przystrój. Nie, te bombki zawsze są niżej. Mikołaja daj wysoko, bo mały. 

- Wyżej, jeszcze wyżej. 

- Czubek jest krzywy. 

- Żarówki się nie palą?! No dobra, nie wiedziałam, że jeszcze niewłączone. 

- Chodź do kuchni! Przypilnujesz na gazie. 

- Zamieszaj. 

- Dobrze, niech się grzeje. Weź to pokrój. 

- Przytrzymaj, bo gorące. 

- Odsuń się z tym krojeniem cebuli, bo mnie oczy pieką. 

- Mówiłam, że drobniej. To za grube. 

- Jeszcze por i pietruszkę. 

- Później dokończysz. Przypilnuj na ogniu bigos i mieszaj. 

- Chodź do pokoju! Weż to dźwignij. Dla mnie za ciężkie. 

- Przestaw. 

- Przesuń jeszcze. 

- Nie tak daleko! 

- No i zarysowałeś podłogę. Nie mogłeś uważać?! 

- Wyrzuć śmieci, wiadro pełne... 

- Czy musisz co chwila do kompa siadać?! 

*** 

- Nie, dzisiaj nie. Jestem zbyt zmęczona. 

*** 


Okres przedświąteczny to czas, kiedy mężczyźni kroczą ścieżką ku świętości. 

* * * 

Przed chwilą usłyszałem, że trudy przygotowania do świąt spadają wyłącznie na kobiety. No cóż, świętym zostaje się dopiero po śmierci...

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Samo życie. Na szczęście, a może na nieszczęście, większość z wymienionych czynności mnie ominęła, bowiem w poprzedni piątek nieszczęśliwie potknąłem się na nierównym chodniku, a że chodzę zawsze bardzo szybko, to się trochę poobijałem i chodzę o kulach. Natomiast strojenie choinki mnie nie ominęło, a robię to niemal od zawsze. I jak sięgam pamięcią, nigdy nikt mi w tym nie pomagał.
avatar
Oo... dobrze, że nie było ślisko. Wylecz się, Janko, do Nowego Roku :)
Nie musisz sięgać pamięcią, ważne że sięgasz do czubka choinki, aby lśniący czubek założyć. Byle prosto :)
Zdrowiej. Na szczęście przy stole świątecznym można siedzieć.
avatar
Faktycznie, samo życie.
A ja na osłodę życzę Tobie i Twoim bliskim wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim zdrowia.
avatar
... Tobie, Marianie, Janko i Wszystkim życzę też spokojnych świąt... i nie dajmy się ukoronować :)
avatar
Męczeństwo mężczyzn w przedwig8lijny czas to nic w porównaniu z codziennym - i vomiesięcznym - piekłem kobiet przez trzysta sześćdziesiąt sześć dni w roku przystępnym.
© 2010-2016 by Creative Media
×