Przejdź do komentarzyBędę brał cię w aucie
Tekst 22 z 19 ze zbioru: Bez tytułu
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2021-01-16
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń136

(Ze zbioru opowiadań  pt. `Bodajbyś cudze dzieci uczyła`)


Kiedyś usłyszałam Michałka podśpiewującego sobie głośno przy zabawie samochodami: ”Będę brał cię w aucie, aha”. Nadstawiłam uszu czy się nie przesłyszałam, bo Michałek zawsze taki cichutki, grzeczniutki. Słowa zabrzmiały bardzo wyraźnie i dobitnie.

- Kto tak śpiewa w domu ?- zapytałam go.

- Nikt, tata puszcza  z radia - odpowiedział ledwo słyszalnie.

- A o czym to jest?  - nie ustępowałam.

- O aucie.

Wspomniałam mu coś o tym, że to piosenki dla dorosłych i że dzieci uczą się innych, przedszkolnych. Nie wiem czy poskutkowało, bo nigdy już u Michałka tej piosenki nie usłyszałam.

Dzieci lubią discopolowe przeboje i często  je powtarzają.  Przy piosenkach dla dzieci omawiana jest treść, a tu niczego się nie tłumaczy i dziecko rozumie jak chce. Łatwo je zapamiętać i wpadają w ucho.

Odkąd istnieje ten rodzaj muzyki, odtąd dzieci je nucą. Na zabawie karnawałowej  nie obywa  się bez hitów takich jak: „Jesteś szalona”, „Oczy zielone” czy „Ona tańczy dla mnie”. Czy to jest ta kultura, której chcemy dzieci uczyć, trochę wątpię. Piosenki przeznaczone dla dzieci są za trudne, powtarzane są od lat te same dawne przeboje   z czasów kiedy królowały na imprezach” Puszek Okruszek” czy „Mydło lubi zabawę”. Nudzą.

Brak nowych  zaciekawiających dzieci piosenek zapełnia muzyka disco  polo.

Komicznie brzmi w ustach czterolatka poparty przekonującą choreografią przebój zaczynający się od słów: „Ona widzi  we mnie piniądz,  uuuu..u, wystroiła się jak „bijondz”, uuuu... uu. Ona tańczy drinka pijąc”. Podtrzymują ten trend  nasze panie - pomoce, w  wolnych chwilach podśmiewając się ze śpiewanych przez dzieciaków tekstów, a  dzieciaki  widząc zainteresowanie, starają się  wykrzykiwać  je głośniej i głośniej.

Czy to jest dobre czy złe nie mnie oceniać. Wszak kiedyś uczyłyśmy dzieci ludowych przyśpiewek, a one też nie zawsze nadawały się dla dziecięcych uszu.


  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
To, że dzieci w chrześcijańskiej Polsce d z i s i a j mają codzienny dostęp do

ogłupiających reklam, scen brutalnej fizycznej i psychicznej przemocy, idiotycznych tzw. "bajek" /które są nieustanną eskalacją strachu i poczucia zagrożenia/ itd., itp. - w tym codzienny kontakt z pornografią, chamskim, prostackim językiem i śpiewankami typu "będę brał cię w aucie" /o czym mowa w tym felietonie -

to na naszych oczach JUŻ się na nas mści m.in. w postaci np. lawinowego wzrostu liczby dzieciaków uzależnionych, dzieci z problemami psychiatrycznymi i skokowym /tylko w górę/ wśród młodzieży szkolnej poziomem agresji, że o wzroście liczby samobójstw wśród młodocianych nie wspomnę.

Dzieci są jedynym naszym bogactwem. Polska konstytucja gwarantuje im wychowanie holistyczne w atmosferze ciepła, piękna i dobra. Wszystko to, niestety, mamy jedynie "na papierze"
avatar
Każde [dziecięce] pokolenie ma swoje "piosenki" :-) W 1978 roku, kiedy Mirosław Hermaszewski poleciał w kosmos, to niebawem u małego Piotrusia w mojej dalszej rodzinie jego tata usłyszał takie oto wykonanie:

"Wsiąść do rakiety Hermaszewskiego,
nie dbać o szynkę z komercyjnego.
Trzymając w ręce bony na cukier:
patrzeć jak Gierek ma wszystko w dupie..."

Pierwowzór: "Remedium" autorstwa Seweryna Krajewskiego i Magdy Czapińskiej wyśpiewywane [do znudzenia] przez Marylę Rodowicz.
avatar
Dziwnie to się układa.
Ma być lepiej a robi się głupiej .
Niezbadane są ludzkie wybory oraz tendencja migracji ludzkiej świadomości . ....

Panie powinny nosić kapelusze z piórami a panowie staranne skrojone kostiumy.
Ale wówczas przepędzano by resztę.
Tak wiec każdy Jasio ma swój bagaż z dzieciństwa- stosowny dla epoki :-)
A może to papierek lakmusowy czasów --- o czym Jasio przyśpiewuje .
avatar
Pani Emilio, dziękuję.Dzieci mało rozumieją ,co płynie z radia czy telewizji albo rozumieją na swój sposób.

Befana_di_campi,tak, słyszałam ten "przebój", dużo później.Kto dziś pamięta, jak kiedyś byliśmy dumni z Hermaszewskiego.Dziękuję.

Rozar, nic dodać, nic ująć. Mały Jasio chyba zawsze będzie coś podśpiewywał. Dziękuję.
avatar
Nie wszyscy byli dumni! Ten refrenik jest prześmiewczy...
avatar
Befana_di_campi, nie interesowałam się jego podbojami w kosmosie, ale znalazłam taką balladę: https://www.youtube.com/watch?v=XUMtNcv6g4Q
avatar
Niechcący nieprecyzyjnie się wyraziłam.Chodziło o lot w kosmos:)
© 2010-2016 by Creative Media
×