Przejdź do komentarzyKoza jaka jest, każdy widzi
Tekst 50 z 53 ze zbioru: ZOOlogia stosowana
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formaproza
Data dodania2021-03-14
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń151

Koza jaka jest, każdy widzi


Nie każda ma jednak rogatą naturę, ale każda dobrze wie, po co natura jej rogi dała... I niech nikt sobie nie myśli, że da się komukolwiek w kozi róg zapędzić.




  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Kozy są żywicielkami najuboższych. To czworonożny tester zamożności społeczeństwa, wizualny wskaźnik ubóstwa. Mnogość polskich miejscowości i nazwisk z kozą w tle daje czytelny obraz, jak popularny kiedyś był to zwierz - i w jakiej biedzie tonął jeszcze całkiem niedawno nasz kraj.

Jeżeli pandemia szybko nie wyhamuje, w tym globalnym kryzysie gospodarczym pozostanie nam jeden ratunek: wszystkożerna koza. W zrujnowanym Aleppo ludzie karmią je makulaturą
avatar
Emilio, i o dziwo, na Zachodzie koza w ostatnich latach znów stała się trendy. Kozie mleko jest pożądane. Jest zdrowsze. Zwłaszcza sery. I są o wiele droższe niż te z mleka krowiego.

Gdy słyszę o biednych ludziach z Aleppo, to łzy same cisną mi się do oczu... Co za świat, co za potworni politycy! :(
avatar
A niektórzy bardzo cierpią z powodu złego losu niemieckich kóz.
avatar
Fakt, że szan. Odbiorcy pilnie śledzą każdy tekst swojego upatrzonego autora, potwierdza jego - autora - wielkość. Nie Nobel, nie krytycy, a Czytelnik decyduje o poczytności
avatar
Tak? Znowu? No dobrze, zaraz zobaczę o jaki tekst i o kogo chodzi. Wiem, że jest tu parę osób, którym nieustająco jestem solą w oku i nieraz piszą pod moje teksty i parafrazują ich tytuły. Ale ja tego nawet nie czytam.
Niech dalej robią z siebie błaznów, jak im to sprawia przyjemność. :D Ale niech nie myślą, że zyskują dzięki temu sympatyków. Od takich ludzi wręcz odrzuca.
avatar
Tak myślałam. I nawet przeczytałam. To obrzydliwy, pełen zapiekłej nienawiści człowiek... A jaki przy tym chce być dowcipny... Na samą myśl o nim ślina mi się w ustach wzbiera.
Co za wstrętny hipokryta. Tyle lat konsumuje niemiecki chleb i żeby tak po chamsku wyrażać się o tym kraju przy byle okazji?

Ciekawe co na to jego niemiecki chlebodawca i jego współpracownicy powiedzą, kiedy się o jego aż tak antyniemieckiej postawie dowiedzą? (tyle lat po wojnie, Niemcy to już zupełnie inny naród). Z pewnością woleliby obok siebie mieć pracownaka-Polaka mniej nienawistnego i chamskiego.

Niemcy historię mają potworną, to fakt, każdy Polak o tym wie, większość Niemców także, i bardzo nad tym ubolewają, ale żeby tak ciągle w niej mieszać i mieszać w taki sposób, przekładając ją dodatkowo na teraźniejszość — i ciągle w Niemczech żyć, to już jest... No waśnie, co? Niech każdy odpowie sobie sam.

To właśnie taką nienawistną postawą wobec innego narodu doprowadzało się — w końcu — do wojen.
© 2010-2016 by Creative Media
×