Przejdź do komentarzyCZTEREJ PANCERNI
Tekst 30 z 36 ze zbioru: Arcydzieło
Autor
Gatunekprzygodowe
Formaproza
Data dodania2021-04-07
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń100

Czterej pancerni spotkali się w górach, gdzie Jan wziął ślub z Marusią, a Gustlik z Honoratą. Ale nie był tym faktem zachwycony.

- Gdybych to jo wiedzioł, że to tako orchidea ino na pokaz.

Wkrótce potem Saakaszwili i Lidka wyjechali do Gruzji. I słuch po nich zaginął.

Janek wrócił z Marusią do Gdańska. Wzięli ze sobą psa, Szarika, który już swoje przeszedł w boju i musieli mu okazywać wiele troski. Pilnowali, by nie pił wody z kałuży. Szarik lubił przesiadywać nad brzegiem morza i patrzeć w dal.

- Musisz iść do szkoły. Tak ojciec powiedział - zakomunikowała Marusia i przytuliła męża.

- Ale do jakiej szkoły? Przecież wszystko co umiem, czego nauczyłem się do tej pory, to jeździć w czołgu.

- Do tej pory to wystarczyło. Ale wojna już się skończyła. Musisz sobie wybrać jakiś fach.


  Spis treści zbioru
Komentarze (15)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Oczywiście Janek ma już swój fach. Jest przecież wspaniałym myśliwym. Ale nad morzem nie spotkasz dzikiego zwierza. W wodzie pływa ryba, do niej trzeba dotrzeć, zarzucić siecią, do tego właśnie pije Marusia.
avatar
Janek musi wrócić do ławy szkolnej i zostać lekarzem. Popatrzmy na to, co potrafi jego Marusia? Jest pielęgniarką!
avatar
Być może. Na pewno nie byłby gorszy od tych na rynku cowidowym. Ale w rzeczywistości Janek powinien raczej uczyć się od podstaw. Jak uszanować drugiego człowieka bez czołgu. Co innego Marusia. Z dużym doświadczeniem i talentem w pielęgnowaniu. Spokojnie mogłaby skończyć medycynę.
avatar
Janek szukał w związku z kobietą, matki. Natomiast Marusia szukała w nim dziecka. Które mogła by kontrolować. Czy uda im się przetrwać w warunkach pokoju? Powstaje większe pytanie. Czy ktoś, kto szuka czegoś w związku, kiedy zrozumie na czym to polega, ma ochotę dalej go utrzymywać. W jakim kształcie? Czy oboje ewoluują? Proszę zauważyć, że w kraju, w którym żyje ponad 30 milionów, ludzie nie zadają sobie takich podstawowych pytań.
avatar
A przed rozstaniem, które bywa bardziej wartościowe i twórcze, powstrzymuje ich dyktat kościoła, i lęk zakodowany od dziecka, przed karą.
avatar
Prawda historii jest niestety taka, że żołnierze 1 Brygady Pancernej po 1945 zostali skierowani do walki z "Łupaszką" - oczywiście "Rudy" im się do tego nie przydał.
Janek może nie brał w tym udziału, bo tatuś, jako członek "Gryfa Pomorskiego", organizacji o korzeniach endeckich, trafił pewnie do więzienia, a Janek jako syn elementu antysocjalistycznego, był zbyt niepewny by pozostać w służbie i iść na studia.
avatar
Ale pomysł by dopisać ciąg dalszy jest super.
avatar
janek psiajucha
zmieni się w komucha
a śliczna Marusia
urodzi dzidziusia

wnuki saakaszwili
z ruskimi się bili
Tbilisi bronili
ale ich zabili

gutlik z honoratą
szczęścia nie zaznają
dopadnie ich wacek
szubrawiec czerwony
i razem pojadą do
rosyjskiej zony
avatar
a i jeszcze szarik
sympatyczna psina
nadejdzie i jego
ostatnia godzina

przejedzie go tramwaj
motorniczy wacek
z szarika uczyni
na ulicy placek
avatar
Ja słyszałem że `Rudy` tam pojechał, tylko zamontowali mu taką specjalną lufę. Że można ją było podnieść do pionu, żeby dziewczyny miały na czym tańczyć. Wiadomo jak ludziom brakowało rozrywki.
avatar
Mam ochotę na potężny żart z leśnych ludzi, ale ograniczę się tylko do komentarza, że ludzie pasjonują się, właściwie mówiąc dosadnie, grzebią w historiach, które ich nie dotyczą, zamiast zająć się sobą.
avatar
leśne ludzie
żyją w brudzie
w norach siedzą
szyszki jedzą
avatar
Anski, weź sobie napisz najpierw na papierze i poprzyglądaj się temu co napisałeś w spokoju. Prowokacja powinna czemuś słuźyć, czemuś większemu od prowokacji, a nie tylko zmuszać czytelnika, żeby Cię tępił jak karalucha.
avatar
jam robak, czerw, glista
lyterat sadysta
kiedy prowokuje
świetnie sie z tym czuje
avatar
czytaj tu tu

-------------


https://www.publixo.com/text/0/t/38040/title/bo_wszyscy_w_publixo_to_jedna_rodzina......._tralalalala_sialalalala
© 2010-2016 by Creative Media
×