Przejdź do komentarzyPojedyńczość
Tekst 122 z 125 ze zbioru: Dialog na dwa krzesła
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2021-05-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń88

Samotność, to jest sekret nigdy nie zdradzony.

Cisza, której nie mąci drugi głos w dialogu.

To budzik, który koniecznie należy usłyszeć

i przenajświętszy spokój bez troski o innych.

Telefon zawsze gotów na odbiór sygnału,

to bastion sobiepaństwa i  sobiezwyczaju.


Samotność? Raczej `samość` z jakiegoś powodu -

z racji trafu ślepego lub z racji wyboru.

Królestwo niepodzielne, z pilotem jak berlem.

Czasami spazm zazdrości o splecione ręce.


Czasami ulga w głosie, że `mną nie zatrzęsie`

rozstanie i tęsknota,  popękane serce,

utrata i bolesne odczuwanie krzywdy.

Szczęście, że nikt nikogo nie unieszczęśliwi.

















  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Trafne spostrzeżenia.
Pozdrowienia!
avatar
Coraz więcej chce w tej "samości" przebywać. Znak czasu? Covid? Egoizm?

Bardzo serdecznie :)
avatar
Bożeno, Befano, dziękuję Wam za komentarze.
Pozdrawiam
© 2010-2016 by Creative Media
×