Przejdź do komentarzywielki słownik
Tekst 18 z 18 ze zbioru: Dziecinada
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2021-07-12
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń293

alfabetyczny układ słów

nauczył czekania na swoją kolej

raz na zawsze ustalił że

apologeta wyprzedza autochtona

czy portugalskie fado

kubańską habanerę


gdy wymawiam buffo

czuję się lekka jak piórko

gdy trzymam za zębami blamaż

boję się kompromitacji

nie certolę się z chałatem czy chitonem

(każdy może nosić płaszcz czy to Żyd czy Grek)

przerzucam d

od lat nie wyrażam się przez dysertacje

ale deprecjonuję i deprymuję co dzień


kiedyś spacerowałam esplanadą

nie mając o tym zielonego pojęcia

hikora zupełnie nie kojarzyła mi się z nartami

a gryfon z psem o krzaczastych brwiach i brodzie


przy „i” odchodzi mi chęć poznawania świata na nowo

przynajmniej immanentnie

indyferentnie spuszczam głowę

jak uczeń przyłapany na ściąganiu


przerzucam raptownie wszystkie karty słownika

już wiem

nigdy nie ustawię żardyniery

za to co rano pod stopami chcę czuć życicę


i zaglądać w oczy żywotnikom


  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
W/g bardzo nieprecyzyjnych szacunków słownik języka polskiego /wraz z wyrazami zapożyczonymi z innych języków obcych/ liczy sobie plus minus 200 tysięcy haseł.

Średnia Polka posługuje się na codzień /i od święta/ ok. 30 tysiącami słów.

Średni Polak w tym czasie w codziennym użyciu "obraca" zestawem średnio 6 tysięcy wyrazów.

Reszta niewiarygodnie bogatych zasobów polszczyzny jest poza naszym zasięgiem
© 2010-2016 by Creative Media
×