Przejdź do komentarzyO Franku, Sasinie i Ukrainie
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Zrobić w jajo
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2022-05-22
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń104

O Franku, Sasinie i Ukrainie


Powiedział Franek spod Wołomina,

że trzeba będzie wyslać Sasina

do zniszczonej Ukrainy,

aby podniósł ją z ruiny.

Gdy wszystko spieprzy, to Tuska wina.

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Spieprzy na sto procent.
avatar
Poślijmy posła Sasina,
Gdy ład znów pruć się zaczyna -
Da sobie radę chłopczyna.
avatar
Pani Emilio i Marianie, bardzo dziękuję. Z pewnością spieprzy.
W drugim wersie "ł" przypadkowo zmieniło się w "l".
avatar
Janko, czy nie dość?
Zafiksowałeś się na Franku i na limerykach.
Posiadasz potencjał twórczy.
Zmień limeryk na haiku, a potem jakikolwiek wiersz.
Przyznaję...
Twoje limeryki są super.
Ale takie limerykowanie jest nudne.
Twierdzę, że robisz to świetnie. I może nie chcesz zostać takim błędnym poetą jak ja.
Ja nie mam pojęcia co za chwilę napiszę. Ty wiesz, że limeryk ( dobrze obczajony).
Napisałem kilka bardzo dobrych limeryków. A kiedy mówię, że dobrych, to znaczy że były świetne.

Sorry!
To Twój świat i Twoje pisanie, to mnie tak gra w duszy. Możesz napisać limeryk na mnie, na Alchemika. Jestem z Sopotu.
avatar
Alchemiku, pytasz, czy nie mam dość limeryków i Franka? Otóż odpowiadam. Jakiś czas temu postanowiłem, że kończę wszelakie zabawy literackie, bo jestem nimi już zmęczony i to chyba z powodu wieku. A że jestem bacznym obserwatorem życia politycznego, które nieustannie dostarcza tematów do satyry, nie potrafiłem się oprzeć wewnętrznej potrzebie wypowiadania się w tej kwestii. Felietonów mi się pisać nie chce, innych form również, więc pozostałem przy limerykach. A dlaczego Franek? To mój autorski, fikcyjny bohater od wielu lat. Podobnie zresztą jak pyzata Genia, która pojawia się rzadziej, ale czasami tak. Był na publixo pewien użytkownik, który utożsamiał się z Frankiem, a inną użytkowniczkę z Genią. Pisał nawet na mnie regularnie donosy w tej kwestii. Na szczęście go tutaj już nie ma.
Dziękuję za oceny. Czy napiszę limeryk o Alchemiku? Nie wiem, raczej nie, bowiem oceniam Cię jako rozsądnego człowieka i dobrego twórcę, mimo że Twój sposób pisania nie w pełni mi odpowiada. A w satyrze trzeba przecież z kogoś lub czegoś kpić, coś piętnować. Bardzo dziękuję za wypowiedź i serdecznie pozdrawiam.
© 2010-2016 by Creative Media
×