Tekst 110 z 124 ze zbioru: Moje wiersze
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2023-11-03 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 508 |

Zostawić niedopowiedzenia
gdyby wszystko zamknąć
nie będzie świeżych poranków
świat by umarł.
Tylko wycinki prasowe
w literaturze specjalistycznej
w kilku językach
z trudem maskują sens.
Przyswajanie rzeczy
niezwykłych i nowych
nigdy na łapu-capu
lepiej wdepnąć stopą
w środek kałuży
dla wzmocnienia argumentów.
Pomijając wszystko inne
nie tracąc cennych sekund
jestem do dyspozycji
zagłębiać się w niemych dramatach
miłostki traktować równie swobodnie.
Bez ładu i składu
formułuję rozpaczliwie sylaby
bezosobowym pismem
by można odczytać
z ruchu warg
cichutkie tykanie zegara.








Co robić /teraz/?
- zostawić niedopowiedzenia
- wszystko zamknąć
- /metaforycznie/ wdepnąć stopą w środek kałuży
- zagłębiać się w niemych dramatach
- miłostki traktować równie swobodnie
- odczytać z ruchu warg itd., itd.
Niestety, n i k t nie zna jutra. Możesz zrobić dosłownie wszystko /i jeszcze więcej!/, żeby okiełznać chaos za/przed swoimi drzwiami, a i tak to nie ty rozdajesz w swoim życiu same asy