Tekst 231 z 255 ze zbioru: Limeryki z ostatniej chwili
| Autor | |
| Gatunek | satyra / groteska |
| Forma | fraszka / limeryk |
| Data dodania | 2025-02-04 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 252 |

O Franku i przejściu z galopu w cwał
Widział pryszczaty Franek spod Łodzi,
jak w cwał z galopu Rachoń przechodził,
bo policja wprost pędziła,
gdy mu Ziobrę wywoziła.
Są sobie bliscy - myśl mnie nachodzi.







