| Autor | |
| Gatunek | obyczajowe |
| Forma | utwór dramatyczny |
| Data dodania | 2025-11-20 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 194 |

Sąd Rejonowy w W. skazał obywatela J. C. na karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu za pobicie synka pejczem. W uzasadnieniu sędzia argumentował, że tego rodzaju postępowanie nie ma żadnych walorów wychowawczych, zaś dziecko naraża na niepotrzebny stres. Podobne skutki odnosi bicie okutym kijem, wojskowym pasem, grabiami czy wreszcie wszelkiego rodzaju kablami elektrycznymi. Sąd przypomniał oskarżonemu, że do karcenia małoletnich od dawien dawna służy dyscyplina, i to właśnie jej skazany powinien był użyć!
Podsądny nieporadnie próbował tłumaczyć się, że nie bardzo wiedział, jak to zrobić. I właśnie wtedy z pomocą przyszedł przewodniczący składu sędziowskiego, publicznie wymierzając mu kilka solidnych razów w siedzenie. Wywołało to wielką radość dzieci obywatela J.C., pozwalając im mieć nadzieję, że odtąd już zawsze będą bite zgodnie z zasadami sztuki.
20.07.2018 r.








oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
I ZAKRWAWIŁ JEJ UCHO
ale
było to 60 lat temu!!
jako dorośli ludzie
mają zaburzone poczucie własnej godności.
Za bicie dziecka
patrz artykuły
Konstytucji 40
oraz
Kodeksu Karnego np. 157, 207 oraz 2017
grozi konkretny paragraf
oceny: bezbłędne / znakomite
Mój nauczyciel śpiewu 60 lat temu /w PRL/
ZA KARĘ
został przeniesiony do innej szkoły
i w ten sposób - podobnie jak w tekście - sprawy zamieciono pod dywan