Przejdź do komentarzyO Franku i partii Hołowni
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Limeryki sprzed ostatniej chwili
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2026-01-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń174

O Franku i partii Hołowni


Oznajmił Franek z wioski Lubownia,

że partia miała w nazwie Hołownia.

Ambicje wielkie on miał,

ale na lodzie został,

a partia znika z mapy już co dnia.

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Hołownia się /Bóg wie, czemu/ wykatapultował,

a cała reszta

przejechała na nim

jak Zabłocki na mydle

;(
avatar
Podobnie było z partiami Ziobry, Petru, Kukiza, Leppera, Rewińskiego...

i długo by tych zuchów wymieniać

;(

Wystarczą

a) chodliwa /chwytliwa/ n o w a nazwa sezo/nowej partii;
b) przebojowy /jak fasolka bonduel/ lider;
c) gwarantowane /z kieszeni podatnika/ subsydia na autoreklamę w mediach i w nie-mediach;
d) tupet, tupet i jeszcze raz tupecik;
e) brak autorefleksji i autocenzury;
f) i mamy to!
avatar
Pani Emilio, bardzo dziękuję.
© 2010-2016 by Creative Media
×