Przejdź do komentarzyIgrzyska
Tekst 159 z 159 ze zbioru: Promyk świtu
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-01-28
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń23

Igrzyska


Igrzyska, trwają włodarzy igrzyska,

A ogień spod stołków uparcie tryska.

Nie dziwi  nikogo ta walka śliska,

Tak powstają fatalne widowiska.


Ta walka się toczy, na oczach bielmo,

Zasłania sens,  władzę poczęło w sobie.

Z dumą w głowie, ubzdurała co zowie,

Próbuje być równą boskiej osobie.


Czy tak zaślepieni,  czy nie słyszeli,

O władzy, która pochodzi od Boga.

Mnie ciągle rani łoskot karuzeli.


Bowiem fundament domu, gdy się wali,

A taniec władzy złem w dobro uderza,

Nadzieję, ucho łowi, nas ocali.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×