Przejdź do komentarzyOrzeł i ważka
Tekst 13 z 13 ze zbioru: Przeznaczenie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-02-25
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń23

Mojego lotu Światło trącone

Piórem jak strzała ostrym

Złotem wietrzanym przyozdobione

Promieniem tkane prostym


Ja lecę głosem i jego śmiechem

Nim dźwięk zagłuszy burza

Która zatraci głuchym oddechem

Doliny,  modre wzgórza


Jam król przestworzy niepomny lęku

Gdy wzrok opuszczę nisko

Ostatnią ziemi piędź pełną wdzięku

W mych szponach mam – tuż blisko


Ja taka płocha – prawem natury

Ulotna nimfa wodna

Witraże nieba odbite z góry;

Istota ma swobodna


Wtem spłynął orzeł lotem śmiertelnym

By zadać nagły koniec

Lecz w oczach ważki radością pełnych

Błękitne zatok tonie


Sitowia zapach co koi zmysły

I trzcina kładzie pokłon

Rydwanom słońca na lustrach czystych

Tańczących ponad łąką


Życie jak otchłań, łatane chwilą…

Gdy  Niebo spotka ziemie

Wpół drogi, co bywała tak miłą…

Łopotu skrzydeł mgnienie







  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×