Przejdź do komentarzyWrocLove
Tekst 19 z 61 ze zbioru: Biały dogon
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-07-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2154

zakochajmy się w chwili

która wpadnie przypadkiem

pod wstydliwe powieki

o północy w Paryżu*


deszcz nawilży nam skórę

sklei w jedno marzenie

gdy wtulimy się w siebie

zmokniętymi sercami

_________

* film Woody Allena

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
I wcale nie trzeba jechać do Paryża, żeby poczuć się szczęśliwym. Wrocław i Paryż - ciekawe asocjacje. Bardzo ciepły wiersz.
avatar
I asocjacja interesująca, i wiersz znakomity.
avatar
Przeczytałem z przyjemnością!
avatar
Ładny,ciepły obraz. Mimo deszczu.
avatar
Wrocław? Czy ja tam byłem? Wenecja północy? W ogóle to dobry wiersz, a film (zbyt komercyjny)... Bardziej podobało mi się "Bierz forsę i w nogi". Szczególnie ta scena w banku. Pozdrawiam (gorąco na przykład tym razem), albo inny film o tej bananowej republice, albo jeszcze inny, na najnowszy muszę iść... albo ta scena z homarem.
avatar
Erotyk z najgórniejszej półki. W tle piękne nieśmiertelne miasto (patrz nagłówek), kultowy film, zmoknięte serca dwa...

Nic, tylko "zakochać się - i umrzeć".

Ps.

A pamiętacie Państwo
miłosną scenę
pod kożuchami na wozie
w mroźnym bezludnym stepie
pod bezkresem spadających gwiazd
w "Cichym donie"
M. Szołochowa?
© 2010-2016 by Creative Media
×