Tekst 11 z 57 ze zbioru: Last minute
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2012-10-01 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 3075 |

nad Soliną spokój
jak mgła okrywa przestrzeń
brakuje mu słów
by wyrazić ciszę
jesień przebiera drzewa
w najnowszą kolekcję
dumnie stoją buki
nie drgną nawet liściem
tylko wieczorami
basowy ryk byków
rozchodzi się echem
po tafli jeziora
wyznania miłości
wyzwania rywali
coroczne misterium
siła i pokora








oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
W czas jesieni
Toną w złocie i czerwieni,
Woda szept powtarza
Lasom i dolinom.
cisza i spokój są /jak dobra kawa/ do rozsmakowywania się w nich,
więc po co o tym mówić
?
Dlatego bieszczadzkie byki o miłości nie gadają,
a ją /miłość/ r o b i ą
Literatura o miłości to wielki Wielki Szekspir, "Natalia Dawydowna" Kuprina, u nas "Treny" Kochanowskiego i Leśmian, we Włoszech Edmund Amicis i jego "Serce"
plus
.... ..............
.... ..............
pozostała reszta
- 99% ?? -
to makulatura
Kiczem
?