Przejdź do komentarzyWokoło pustki coś się dziać zdaje
Tekst 23 z 33 ze zbioru: Wczesne
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2012-11-27
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń1121

Jeszczem za wczoraj dnia zapadaniem, nosił po głowie pisklę skrzeczące

Co to za matki siwej oddaniem, rzuca wezbrania szlochań pragnące


Zdał mi się wieczór wonią upstrzony, jak żyw ocean żądzy głęboki

Co to prześwita przez mgieł gęścinę, co to ma za nic czerni obłoki


Nim czart zawołał księżyc bochena, duchy wypełzły zza mroku skrycie

Sercem wojując w myśl ich pragnienia, widziałem myśli tej sensu życie


Co się zdarzyło? Że nie wypowiem nic prócz – to było – trwając zajadle

Kto je przegonił? Zmarszczki na czole – jakby krochmalem wygładzić żagle


Jeszcze za wczoraj pisklę pragnące, iskr oceany i zgiełku duszki

Teraz zastałem tam martwe morze, posąg złamany i żółć wydmuszki


Zasnąć mi pora bo na wstawanie, moich nadziei się ziszczą śluby

I chuć przywoła, skier oceany, dziecko ptaszyny i zwidów duchy

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
"Dlatego nie rozumiem, dlaczego Autor uporczywie wraca do polszczyzny z końca dziewiętnastego wieku? Przecież posługuje się językiem polskim w sposób wirtuozerski, skąd więc te archaizmy w takiej mnogości?"

Niczego uporczywie nie robię, robię to bo czuję się dobrze :) To, że nie mówię w ten sposób codziennie, nie znaczy, że w ten sposób nie myślę. Nie należę do tej epoki. Urodziłem się o 120 lat za późno.
© 2010-2016 by Creative Media
×