Przejdź do komentarzychciałabym się wydać
Tekst 8 z 11 ze zbioru: ODSŁONY
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2013-02-01
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1521

wcale nie chciałam być  

oryginałem  

tak jakoś  

wyszło  


ślinili się nade mną  

starcy brodaci  

rzucali w kąt  

żonaci  

podglądali  

z każdej strony  

miętoliło mnie  

wielu  

obracało w zakamarkach  

swojego domu  

nie miałam  

wielkiej urody  

ale  

bogate wnętrze  

z wdziękiem  

otwierałam się  

w większym stopniu  

niż inne  

w moim wieku  

stałam się szorstka  

tak bardzo  

chciałabym się wydać  


jak moja kuzynka daleka  

`Huculszczyzna`  


reprintem

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Niby też bym czasem chciał, ale czy to ma jakiś większy sens. Może wtedy już nie będę mógł pisać wszystkiego, co mi do głowy przyjdzie. Zresztą po co folgować własnym zachciankom. Co będę chodził po kawiarniach i wachlował się jakimś biuletynem, tak żeby ktoś ze stolika obok się przysiadł? Bez sensu. Niech się pani nie spieszy z odpowiadaniem na mój komentarz. Niedługo zmienię rewir. Pozdrawiam.
avatar
reprint to coś co już było - tylko tak mniej zniszczone:)
avatar
reprint to też coś, czego jeszcze nie było na papierze, a tylko w internecie.
avatar
bardziej chyba chodziło mi o "•Słownik wyrazów obcych
nowe wydanie książki (zwykle dawnej) identyczne z pierwowzorem, robione np. metodą fotokopiowania lub kserowania: Reprint "Słownika wileńskiego". Zrobiono reprint "Pana Tadeusza" z roku 1834.
ang. reprint"
avatar
Taaak... Do miętolenia tylko się taki jeden z drugim skorupiak nadają... Szkoda gadać :)

Ps. A liryka przednia!
© 2010-2016 by Creative Media
×