Tekst 15 z 27 ze zbioru: Nienakarmiony kraj
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2013-03-02 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 2852 |

Na przemian
Chwila na chwilę - -
a i ona bez wydechu
choć tak bardzo chce żyć
Chwila śni bezbarwnie -
płynne kule w płot
fikają koziołki zbyt dużych rozmiarów
( nie starcza im czasu na głębokie uczucia )
To przewrotna teoria
prawdziwa nie zniewala całkowicie
niczym niewolnica co przyzwala na miłość –
zagarnia ją pełnymi pięściami
wydech nie jest szczęśliwym kochankiem
zadeptał ostatnią honorową kopulację
przed chorowitym wdechem
co oddaje całemu
siebie
Chwilę –
moje wyobrażenie o Tobie
szybsze głębsze mocniejsze
cisza grzęźnie w zielonej idei
ssie wściekle i boli przez zapomnienie -
to nie śni w nas samych
Wybaczam Ci przez chwilę
oczywistą rzeczą szybkość
bo tylko poprzez wybaczenie do wolnego powietrza
na przemian
na przemiał








oceny: bezbłędne / znakomite