Przejdź do komentarzyPanna Polna
Tekst 3 z 4 ze zbioru: fantasy
Autor
Gatunekfantasy / SF
Formaproza
Data dodania2013-09-30
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń1433

„Ujrzeć ją można letnim czasem, od Dni Maju i Czerwia aż po dni

Paździerza, ale najczęściej zdarza się to we Święto Sierpu, które prastarzy zwali:

`Lam-mas`. Objawia się ona jako Panna Jasnowłosa, we kwiatach cała, a

wszystko, co żywię, podąża za nią i lgnie do niej, za jedno, ziele czy zwierz. Dlatego

i imię jej jest Żywią. Prastarzy zwą ją: `Danamebi` i czczą ją wielce. Nawet

Brodaci, chociaż we wnętrzu gór, nie wśród pól mieszkają, szanują ją i imionują:

`Bloemenmagde`.

Kędy Żywią stąpnie, ziemia kwitnie i rodzi, i bujnie lęgnie się wszelaki

stwór, taka jej moc. Ludy wszystkie ofiary jej składają z urodzaju, w nadziei

płonnej, że ich, nie cudzą dziedzinę Żywią odwiedzi. Bo mówią też, że kiedyś na

koniec osiądzie Żywią wśród tego ludu, który się nad inne wybije, ale są to, ot,

babskie baje. Bo prawie mędrcy powiadają, że Żywią ziemię jeno kocha i to, co

rośnie na niej i żyje, jednako, bez różnicy, płonka to najmniejsza czy robak

najlichszy, a ludy wszelkie dla niej nie więcej znaczą niźli owa najchudsza płonka,

bo przecie i tak przeminą kiedyś, a nowe po nich, inne przyjdą plemiona. A Żywią

wieczną jest, była i będzie, zawsze, po koniec wieków.”

Legenda Panny Polnej


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×