Przejdź do komentarzyZmiana
Tekst 10 z 10 ze zbioru: O rodzinie póki nie przeminie...
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2013-11-03
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1504


Zmiana


Może nie ma wad zbyt wiele,

Może nawet jest wzorowy,

Ale gdyby coś w nim zmienić,

Byłby z niego wytwór nowy.

Najpierw lenia zeń wypędzić,

Co w leniwca go zamienia,

Który leży na kanapie,

Dłubiąc w nosie i w marzeniach.

Potem trzeba zrobić z żółwia

Powolnego, bez wyrazu

Biegające szybko dziecko

Co start i metą zna od razu.

Warto jeszcze mowę jego

Przeinaczyć w coś nowego.

Z syku węża zrezygnować,

Wyławiając dobre słowa.

A na koniec małpi rozum

Można by mu zabrać z rana,

Żeby do wieczora myślał

O nauce – nie bananach.

Późna nocą, tuż przed spaniem

Już nie poznam mego syna.

A i on na pewno zmiany -

Takiej zmiany - nie wytrzyma!

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Najzwyczajniej świetne wersy :)))))
© 2010-2016 by Creative Media
×