Przejdź do komentarzyrestituta uliczna
Tekst 4 z 4 ze zbioru: Prozaiki
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2013-11-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1664

za stary jestem

na zgrzyt kamienia po plastiku i piwo

za tanie brukostłuczne butelkowo banalne

u mnie zgrzyta historia po szablach

brud opowiadanego szynela na karku

nie spocony szalik choćby biało czerwony

jak kielich to przed szarżą jak marsz

to do celu gdzieś mi rwie jak trzewia

ułańską opowieść zadymiarski  pętak

czy z lewa czy prawa

z obrzydzeniem odwracam róże

i klękam w ziemię

może jeszcze ona rozumie



  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Doskonały wiersz, prawdziwy i pewnie to impuls po dzisiejszej zadymie.

"gdzieś mi rwie jak trzewia
ułańską opowieść zadymiarski pętak
czy z lewa czy prawa"

Czuję tak samo.


Pozdrawiam.
avatar
To nie starość. To roztropność i doświadczenie.
© 2010-2016 by Creative Media
×