Przejdź do komentarzyniedoczynność miłości
Tekst 47 z 57 ze zbioru: Last minute
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2013-11-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2083


zimno mi

kiedy chłodzisz myśli

w gardzielach lodowych szczelin

przeskakujesz wątki nieskończonych rozmów


wciąż przed siebie

tam gdzie wiatr rozszarpuje grań

i rozwiewa wątpliwości na siedem stron świata


a ja w snach

rozczesuję włosy wrzosom z Almindingen

nawijam martwe tęsknoty na zmarznięte palce

  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ajw, uwielbiam Twoją poezję a każdy mój komentarz i tak nie odda tego, jak na mnie działają Twoje słowa :)

Piękny i już!
avatar
Faktycznie piękny i obrazowy i poetycki :)
avatar
Piękny, emocjonalny wiersz, tylko przedostatni wers budzi nieciekawe skojarzenia.
avatar
piorko - miło czytać, że lubisz moje wiersze :)
winterolmostover -cieszę sie, ze i Tobie sie podoba
janku - moze podpowiedz mi co zmienić. To świeży wiersz, dzisiejszy, wiec jestem swiadoma niedociągnięć. Z czym Ci sie kojarzy? Bardzo wazny jest odbiór czytelnika, wiec chciałabym to wiedzieć..
avatar
piękny wiersz...
avatar
Pięknie i zimno. Trochę mnie przestraszyła gardziel, chyba nie lubię gardzieli. A rozczesywanie włosów wrzosom jest bardzo urocze.
(Myślę, że janko żartował na temat ostatnich przejść i nie ma w tym wersie nic, co by się mogło nie podobać).
avatar
Do ajw:
Może mój dowcip był mało dowcipny. Miałem na uwadze skojarzenia związane z trzecim słowem w przedostatnim wersie.
avatar
araksol- dzieki :)
lilly - ja tym bardziej nie lubie gardzieli :)
janko - nie było mnie tu długo, wiec nie załapałam o co chodzi :)
medicus - bo wiersz jest do zamyślenia :)

Pozdrawiam wszystkich :)
© 2010-2016 by Creative Media
×