Przejdź do komentarzyMama poranna
Tekst 105 z 130 ze zbioru: a
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2013-11-18
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1525

filiżanka mocnej kawy

papieros przywracający wiarę

w realność egzystencji

rozsypanego pudru


w półmroku czerwone paznokcie poprawiają wciąż rozochocony

lakierowany lok


i pies ze smyczą w pysku

uparcie spogląda ku drzwiom


piąta rano

czas na wylęganie



18.11.13.



  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ciepłe, domowe, zwyczajnie romantyczne :))) Bardzo liryczne :)))

Serdecznie z pięknym uśmiechem :)))
© 2010-2016 by Creative Media
×