Przejdź do komentarzyMorderca droździka
Tekst 104 z 140 ze zbioru: a
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2013-11-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2632

na kocyku różowym w lawendowe serca

błogo drzemie terierek

droździka morderca


snują się marzenia wśród tui korzeni

spoczywa cichy droździk

w rozpulchnionej ziemi


przykryty pół zmarzłych liści kołderką

i z wiatrem przyniesioną gałązką świerku

co z kamykiem zaczęła już nocne czuwanie

z szeptów gwiazd i modlitw kwiatów utkane


wzdycha głęboko w czeluściach snu psina

powoli gnije biedna ptaszyna



17.11.13.





  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Piękny, obrazowy, smutny wiersz. Ciekawa melodia wiersza, przypominająca dawniejsze utwory (i teraz powinnam dodać nazwiska poetów, ale musiałabym poszukać na półkach, więc nie ma - przepraszam).
avatar
Masz rację Lilly, zaniosło mnie w stronę poezji z początku ubiegłego wieku, trochę gdzie indziej niż zazwyczaj. Pozdrawiam.
avatar
2 w jednym epitafium/pean na cześć kochanego droździka i jego - też kochanego - mordercy/terierka.

W wielości naszych miłości chodzić musimy jak po polu minowym zawsze na maksymalne skróty
© 2010-2016 by Creative Media
×