Przejdź do komentarzyKoniec bajki
Tekst 13 z 38 ze zbioru: Kwadryga z ojcem
Autor
Gatunekbiografia / pamiętnik
Formaproza
Data dodania2014-02-03
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2215

KONIEC BAJKI


Siedziałem sobie bezpiecznie w bajce. Ojciec zabierał mnie saniami lub wozem do młyna, na zimę robił z grubej skóry długie buty z cholewami. Babcia przędła na kołowrotku wełnę, z której ciocia Klimcia robiła na drutach ciepłe skarpety, szaliki, czapki, rękawice, a nawet swetry. Ciocia Stasia szyła cajgowe spodnie i na wzór chiński zapinane pod szyją mundurki. Wujek Adaś pozwolił mi czasem spróbować trochę syropu ziemniaczanego albo kilka kropel wypędzonego na parniku samogonu. Zrobił mi też mały wóz z kołami z obciętych równo krążków pnia drzewa.

Gdy wóz się rozsypał, dostałem od Jasia Kałamarza, sąsiada, który nie miał dzieci, solidne drewniane sanki podkute metalową taśmą. Ubierałem poniemiecki hełm, który służył ojcu za miarkę do obroku dla koni, opasywałem się taśmami po nabojach z CKM-u i zjeżdżałem z górki do leżącej w rowie na łące najprawdziwszej wielkiej armaty, którą porzucili Niemcy.

Bajka skończyła się nagle wielkim wstrząsem. Pewnego dnia ojciec zaprowadził mnie do szkoły i kazał zostać, pomimo moich sprzeciwów, z mrowiem jakichś rozkrzyczanych, pewnych siebie chłopaków i dziewczyn. Kilka nocy rozmyślałem, gdzie mógłbym się na zawsze przed nimi schować, ale nie wymyśliłem niczego. Musiałem męczyć się bez widoku na szybki koniec. Najgorsze było to moje „ł”. W końcu zacząłem wymawiać je tak jak oni. Nawet nie zauważyłem, kiedy, przynajmniej powierzchownie, Pomorzacy mnie przerobili. Z ojcem im się to nie udało. Do końca nosił w sobie swoje wołyńskie „ł”.

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
piękne zakończenie pięknej opowieści
avatar
Jak zawsze, świetna atmosfera. A detale w twojej prozie, alfie, cudne. Przenoszą w inny świat.
avatar
a. Cudnie poprowadzona narracja. Za tak pokazane życie, gratulacje.
Treść, niesamowita. Ojciec - mistrz przetrwania, narrator wspomina dzieciństwo, choć już dorosły, zatem "ł", musiało się zmienić. Dzieci nie maja tyle siły, co świadomi, powtarzam, świadomi, dorośli.
Bajka
© 2010-2016 by Creative Media
×