Przejdź do komentarzyDesenie ze słów
Tekst 12 z 131 ze zbioru: Fobie filie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-04-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1423

tak, patrz na desenie ze słów  

rozciągnięte na płótnie czasu  

tak, z niego zrobione zasłony  

w oknach mojego świata  

tak, wykreśliłem mapy dróg  

kroki jak alfabet Morse`a  

wtopiły się w treść


możesz przez nie podglądać  

jak czerwienią się usta  

podane do porannej kawy  

możesz pocierając dłoń dotknąć  

ostre krawędzie rozbitego kubka  

i lepkie rozlane mleko kapiące pod stół  

napełnić oddech zapachem kwiatów w wazonie  

zebranych razem z rosą z przemierzonych pól  

możesz usłyszeć dzwonieniem ciszy  

niesforne opowieści ze świata zabawek


nie szukaj szeptem tylnych drzwi  

wichury anonimów już próbowały  

nie łam klucza pomiędzy słowami  

mam go na palcu lewej dłoni  

nie baw się w akwizytora słodzików  

cukru zawsze mam pod dostatkiem


2015.04.13/14(ndr.)

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Słowa mówione, pisane, śpiewane, wyryte na pomnikach, kodowane przy pomocy alfabetu Morse`a itd.,itd.

nie są /wbrew powszechnemu naszemu przekonaniu/ NIE SĄ rzucane na wiatr. One mają moc ziszczania się.

Dureń, kto tego nie wie. Niestety, wiedza spóźniona nie przynosi win odkupienia.

nie szukaj szeptem tylnych drzwi
wichury anonimów już próbowały
nie łam klucza pomiędzy słowami

(patrz ostatnia strofa)

Apel Poety, by każde nasze /polskie/ słowo było traktowane z należytym dlań respektem - na kolana powala.

Którzyście złosłowili,
którzyście słowa bezcześcili,
nie ma już dla was ani chwili -
jużeście martwi, drodzy mili!
© 2010-2016 by Creative Media
×