Przejdź do komentarzymiędzy wami
Tekst 127 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-04-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1059





więcej szczegółów małych dłoni

aż strach od ust odjąć pocałunków

których w każdym oddechu mniej


kołują lata jak bocian uparty

co nie chciał sam odlecieć

tulipany skulone przed zimnem

różowe chmury jak las co szumi bez końca


srebrne łyżeczki aby życie zamieszać

kaloryczne cukierki jak dzieci

których wszędzie pełno że aż za mało


samotność co gości przy stole

i nie chce rozmawiać

motyle przez chwilę i natrętne muchy


tyle na trochę nie wystarczy

słońce wstaje rozpieszcza

oczy otwieram jak szeroko można


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
przeprosiny Befanii....ale poprawka za błąd :)
avatar
Ooo, zatem mata to, co Ci się należyta! ;-)))
© 2010-2016 by Creative Media
×