Przejdź do komentarzymiłość
Tekst 66 z 78 ze zbioru: Grafoszamania
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2015-06-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń893

śliną po ławce spływają

miłość chłopak dziewczyna


zboczenia pocałunki

po nich słowa bez znaczenia


potwornie to zakochani

z drogi zejdźcie ludzie w normie


się nie zgubi dziecko duże

wloką za ręce jedni drugich


Lenin Budda nic nie zmieni

gdy młodzi piękni oślepieni


nic się nie uda bez niej

spokój bezpieczeństwo nuda


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Doskonale podpatrzone ;-)))

Bardzo serdecznie :-)))
avatar
Interesująco :) Pozdrawiam :)
avatar
Po prostu są na tym świecie ludzie "szczęśliwie niezakochani", trzeźwi... Piszę w ich obronie, bo sam sobie cenię ten stan, stan wolny.

Dziękuję.
avatar
Nie ma to, jak zakochać się w pisaniu. I zdążyć zapisać chwilkę uniesień. I nie bać się jeszcze wszystkim powiedzieć.
:)
avatar
Takie zakochanie w pisaniu to grafomania, według niektórych.

Najlepiej to być jakoś tak wszechstronnie zakochanym, we wszystkim, ale nie ze wszystkich sił, we wszystkim co piękne, sprawiedliwie zakochanym, na co dzień umiarkowanie, w porywach szaleńczo... Itp.

Dzięki za odwiedziny, panie Zbyszku.
© 2010-2016 by Creative Media
×