Przejdź do komentarzyprzebierając się za siebie gubisz własne zdanie
Tekst 3 z 30 ze zbioru: Tam gdzie chmury zawracają
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-09-06
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1834

mów, słowa mogą zakleić gardło, trudno je później wypluć

przez lewe ramię. dogadaj się ze sobą

bez tracenia oddechu w papierową torbę.


znowu zakładasz skórę na niewłaściwą stronę. świata

nie zmienisz, nie polubisz, gdy cała jesteś z lęku,

zamiast w skowronkach.


zbieram  z parapetu wszystkie twoje załamania pogody. ducha

martwe ciało nie potrzebuje.


  Spis treści zbioru
Komentarze (9)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Najbardziej podobało mi się ostatnie zdanie.
Całość bardzo spójna i refleksyjna.
avatar
Wiersz ciekawy, refleksyjny i zmuszający do zadumy.
avatar
Bardzo ładne uzewnętrznienie przeżyć.
avatar
Wyrzuciłabym "przez lewe ramię" - psuje klimat. Samo "wypluć" jest mocne, wyraziste - dobre!
Ostatni wers - nie odnajduję potrzeby zastosowania inwersji.
"ducha
martwe ciało nie potrzebuje."

martwe ciało nie potrzebuje ducha. - styl.
Nie jest zły, ale wiem, że stać Ciebie na dużo więcej. Zepnij pośladki i napisz wiersz ajo-wski!

Fajnie, że znowu sobie publikujemy ramię w ramię :)
avatar
dziękuję Wam za komentarze:

optymisto, janku, hardy - cieszę się, że się spodobał :)

nonkonformistko - moze masz rację z tym `przez lewe ramię`, choć mnie pasuje, bo tworzy z następną frazą przerzutnię. Co do końcówki .. uległam namowie do zmiany na innym portalu, choć w oryginale mam
"załamania pogody. ducha
nie potrzebuje martwe ciało" i według mnie to brzmi lepiej :)
Ja też sie cieszę z tych publikacji, choć tutaj rzadziej bywam :)
avatar
Słowotok jako język komunikacji jest niczym korek, który szpuntuje t w o j e usta

Mów, słowa mogą zakleić gardło,
trudno je później wypluć
przez lewe ramię.

(vide początek wiersza)

Bacz, CO mówisz. To, CO mówisz, definiuje ciebie jako indywiduum tak samo precyzyjnie jak twoje DNA czy linie papilarne.

"Słowo wylata wróbelkiem, lecz powraca jastrzębiem."

/starorosyjskie/
avatar
Tytuł tekstu ukazuje jeszcze zupełnie i n n ą stronę twojego gadulstwa:

tę, w której przy pomocy autoprezentacji drapujesz się w postać całkiem różną od siebie samej/siebie samego:

Znowu zakładasz skórę na niewłaściwą stronę.

Modeling, kosmetyka oczu, ust, całej twarzy, modowe sztuczki, optycznie wyszczuplające sylwetkę, chirurgia plastyczna - to ten arsenał korekcyjny, polepszający nasz codzienny wyjściowy wizaż.

Autopromocja i autoprezentacja słowna - to to, CO sam o sobie mówisz, chcąc wywrzeć /zawsze korzystne, wystudiowane/ wrażenie.

GDZIE w tym twoim teatrze jesteś cały ty??
avatar
"Przebierając się za siebie, gubisz własne zdanie!"

/patrz nagłówek - i surowa przestroga/

Piękny wiersz od A do Zet
avatar
To, co - i jak! - zwykle mówisz, mówisz po to, żeby ciebie chętnie słuchano. Tak samo jest z pisaniem i literaturą: chcemy się podobać. Wdzięczenie się do publiczności to sposób na maksymalnie szerokie poparcie i elektorat. Często kosztem utraty walorów artystycznych. Podobnie jest z innymi dziedzinami sztuki. Disco-polo ma potężny zasięg odbiorców. Dużo szerszy niż krąg miłośników muzyki Henryka Mikołaja Góreckiego.
© 2010-2016 by Creative Media
×