Przejdź do komentarzyprzebierając się za siebie gubisz własne zdanie
Tekst 3 z 28 ze zbioru: Tam gdzie chmury zawracają
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-09-06
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń923

mów, słowa mogą zakleić gardło, trudno je później wypluć

przez lewe ramię. dogadaj się ze sobą

bez tracenia oddechu w papierową torbę.


znowu zakładasz skórę na niewłaściwą stronę. świata

nie zmienisz, nie polubisz, gdy cała jesteś z lęku,

zamiast w skowronkach.


zbieram  z parapetu wszystkie twoje załamania pogody. ducha

martwe ciało nie potrzebuje.


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Najbardziej podobało mi się ostatnie zdanie.
Całość bardzo spójna i refleksyjna.
avatar
Wiersz ciekawy, refleksyjny i zmuszający do zadumy.
avatar
Bardzo ładne uzewnętrznienie przeżyć.
avatar
Wyrzuciłabym "przez lewe ramię" - psuje klimat. Samo "wypluć" jest mocne, wyraziste - dobre!
Ostatni wers - nie odnajduję potrzeby zastosowania inwersji.
"ducha
martwe ciało nie potrzebuje."

martwe ciało nie potrzebuje ducha. - styl.
Nie jest zły, ale wiem, że stać Ciebie na dużo więcej. Zepnij pośladki i napisz wiersz ajo-wski!

Fajnie, że znowu sobie publikujemy ramię w ramię :)
avatar
dziękuję Wam za komentarze:

optymisto, janku, hardy - cieszę się, że się spodobał :)

nonkonformistko - moze masz rację z tym `przez lewe ramię`, choć mnie pasuje, bo tworzy z następną frazą przerzutnię. Co do końcówki .. uległam namowie do zmiany na innym portalu, choć w oryginale mam
"załamania pogody. ducha
nie potrzebuje martwe ciało" i według mnie to brzmi lepiej :)
Ja też sie cieszę z tych publikacji, choć tutaj rzadziej bywam :)
© 2010-2016 by Creative Media
×