Przejdź do komentarzyelaia
Tekst 6 z 28 ze zbioru: Tam gdzie chmury zawracają
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-09-14
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń955

Niech twój dzień będzie dobry jak chleb,

pobudzający jak wino, łagodny jak oliwa.

/Jedno z powiedzeń Greków/





jak drzewo oliwne otwieram ramiona

żeby żyć.  potrzebuję słonecznych spojrzeń

i wilgoci pocałunków.


połóż dłoń.

każdy sęk pod palcami opowie ci inną historię.

zaszumi w głowie szeptem lancetowatych  liści.


wiecznie zielona i ciepłolubna

namaszczę skórę płynnym złotem.


noc przyniesie chłód, a wtedy obejmę cię

pełną czułości ciszą.

ukołyszę w bezsenność.


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wiersz lekki, subtelny, wzbudzający emocje.
avatar
Żeby żyć potrzebujemy także słońca i dotyku drugiego człowieka i miłości jak tlenu:) Pięknie:)
avatar
Usunęłabym "i" z pierwszej strofoidy.
spojrzeń/wilgoci (poprzez użycie asyndetonu. Każdy wers zaczynający się od litery "i" - jest skazany na "niepowodzenie" (jest po prostu brzydki)

Klimat wiersza, zapis, figury, tropy - charakterystyczne dla Twojego pisania, czyli subtelne.

Podoba mi się ten obrazek.
avatar
Dziękuję wszystkim (jankowi, aje, atram, nonkonformistce) za komentarze :)

nonkonformistko - chyba masz rację, ale tu już nic nie zmienię, bo nie mogę edytować :(
© 2010-2016 by Creative Media
×