Przejdź do komentarzyUbzdurana wiarygodność
Tekst 8 z 24 ze zbioru: Tutaj to jednak nie to tutaj
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-10-07
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1346

`Ubzdurana wiarygodność`



Księżyc ma dziś wysokie notowania


wraz z nim wspominam ludzi

których już obaj nie pamiętamy


i żadnych innych złudzeń

czy ktoś na kogoś jeszcze czeka


Nie pamiętamy

i mi też chce się z tego śmiać

kiedy tak obliczamy gorzki smak procentów

a w planach wszystko jasne

przy kolejnej bessie


Bo hossa to przecież

gówno prawda

  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Świetny wiersz, zaciekawił...zaintrygował:)
avatar
intrygujące
avatar
intrygujacy wiersz jak dla mnie
avatar
Intrygujący, to deprecha przecież. "Hossa gówno prawda"? To puenta by napić cię wódki. :)

Ja chyba też będę mieć wysokie notowania dziś :D

Udany i prosty tekst.
avatar
Osobliwie wiersza nie zauważyłam :))) I teraz mam swoje "myślenice" ;))) Dlaczego?

Serdecznie :)))
avatar
Zwróćmy uwagę: w bliskim/dalekim jak Księżyc tle ukryta jest myśl o /ubzduranej/ wiarygodności świata, w którym żyjemy także "my obaj" - /czyli na nasze/ Ty i ja.

Co fundamentalne, bez mojego ludzkiego człowieczego ja, Ty w ogóle nie możesz żyć jako człowiek; dobrze wiesz, że dzieci, wychowane np. przez psy, NIGDY już nie będą ludźmi
avatar
Na tym jednak wcale nie koniec!

To, co jest sensem tego wiersza, to nie do obalenia fakt, że ani Ty, ani ja, ani my obaj, ani też całą reszta ludzi na Ziemi - nikt z nas nie jest wiarygodny na tyle, by Ziemia mogła się nami /ludzkością/ pochwalić!

Co pozostaje?

Księżyc, który ma coraz bardziej rosnące notowania /jako nasz awaryjny plan B/

(vide zwiastun tekstu)
avatar
żadnych złudzeń
czy ktoś na kogoś czeka

(patrz odpowiednie wersy)

Nikt na nikogo nie czeka??

Ta kropla jadu może zabić WSZYSTKO
avatar
Bo hossa to gówno prawda, i tutaj to jednak nie tutaj.

(patrz finał i tytuł zbioru)

Męskie takie biadolenie nie tylko konia czy słonia, ale i słabą jak puch marny kobietę wbija w podłogę.

Ręce opadają, jak się tego słucha
avatar
Co znamienne dla nie tylko literackich trendów XXI stulecia - to właśnie powszechna namolność takiej właśnie jak ta retoryki w sztuce: marudzenie, biadolenie i smęcenie - na oczach starców, kalek nastolatków i matek z dziećmi!

W tej perspektywie filozoficznej matriarchat staje się jedynym wyjściem awaryjnym z odlotem na Księżyc. Tam jest nareszcie czysta woda, choć nie ma czym oddychać - no, i nie ma śmieci!
© 2010-2016 by Creative Media
×