Przejdź do komentarzyod teraz
Tekst 157 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-10-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1389



wieczorem otworzę oczy

wyjmę z szafy zakurzoną rękę

część wydartego z przeszłości życa


włączę adapter po babci

który przerywa wpół słowa

po każdej lirycznej uwadze


nie wiem czy przyjdziesz

nauczyłem się słuchać

nawe jeżeli to tylko deszcz

bębni po rynnach


myśli jak liście

bez ruchu pod kocem

zaraz wytarte zwykłą gumką

z kolorowego piórnika


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ooo, jakie to piękne! :)))
avatar
niezły tekst:)
życia*
w pół słowa* jednak
avatar
a dziękuję paniom |}
avatar
chyba sorki bo panu :)
avatar
,,nauczyłem się słuchać

nawe jeżeli to tylko deszcz

bębni po rynnach"...teraz już wiem skąd takie wiersze
© 2010-2016 by Creative Media
×