Przejdź do komentarzyPięknodusza
Tekst 5 z 37 ze zbioru: wierszydełka
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2016-03-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1310

fot. mojego autorstwa



Pięknodusza



Coż to za dusza wrażliwa

na sztukę, dźwięki, zwierzęta,

jeśli jest zawsze nieczuła

na miłość drugiego człowieka?


W tysiącu luster z kryształu

kocha, lecz swoje odbicie,

a nie wie, że najpiękniejsze

w oczach  kochanka o świcie.



*inspiracją do napisania tego wierszyka były pierwsze Narcyzy (nomen omen)  pojawiąjące się już w kwiaciarniach :)


  Spis treści zbioru
Komentarze (15)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wiersz bardzo ładny - o oczekiwaniu?

W 1. strofie w 4. wersie jest 9. zgłosek (w innych osiem), ale ponieważ przeczytałem rytmicznie, bez zgrzytów, pozostawiam ocenę.
avatar
Dziękuję, Hardy :)

O oczekiwaniu? Ale na co? Nie, osobowość narcystyczna jest nieuleczalna.

Ojej, naprawdę tak bardzo niezrozumiale napisałam, że nie odkryłeś aluzji do narcystycznej natury, mimo fotografii i jeszcze przypisu? :D
avatar
No ładnie, ładnie... i z polotem!
avatar
Bardzo mądry wiersz,bo dusza wrażliwa na piękno nie może być narcystyczna,dlatego widząc także swoje piekne odbicie w lustrze nie może pozostać niewrażliwa na własna urodę.I tak rodzi się chwalony przez innych egocentryk uznający tylko to co zewnętrznie piękne i niewzruszony na piękno duszy ładnej oraz na brzydotę własna popartą czyimś zachwytem.
avatar
Dodam,że od wieków(od kiedy się urodziłam)śmiałam się z narcyzów,bo te mnie zachwycały,a może uśmiechałam się do nich,ale też z czasem dostrzegłam,że "nie wszytko co piękne się świeci".
avatar
Piórko, wszystko od początku zrozumiałem :) Moje pytanie - O oczekiwaniu? - dotyczyło ostatnich dwóch wersów - czy narcyz wreszcie dostrzeże miłość drugiego człowieka.
avatar
Dziękuję, Optymisto :)

Pozdrawiam
avatar
Dziękuję, Anettula :)

Nie, śmiech jest tu niewłaściwy. To właściwie jest choroba i takim ludziom powinno się raczej współczuć.
avatar
Hardy, to teraz ja już rozumiem :):):)

Konkretnie mój wierszyk traktuje o narcyzce, ale czy dotyczy to kobiety, czy mężczyzny - sprawa niestety beznadziejna. Nie dostrzeże. Nawet jeśli będzie sprawiać takie wrażenie, to tylko chwilowo. Narcyzm jest nieuleczalny.

:)
avatar
Wiersz piękny, aluzja czytelna. Też zauważyłem nadmiar jednej zgłoski, ale nie mam gotowej recepty na zmianę. Pewną namiastką tej zmiany może być następująca treść tegoż wersu: także na miłość człowieka.
Ale warto nad tym pomyśleć.
avatar
Bywają tacy i łatwo z nimi nie jest, ale i oni sami ze sobą nie mają łatwo. Pozdrawiam. ;)
avatar
Dziękuję, Janko :)

Tak. Ty i Hardy słusznie zauważyliście tę niezgodność w zgłoskach ostatniego wersu.
Nie wiem jak to poprawić. Niech się "odleży" i kiedyś może znajdę sposób :)
avatar
Dziękuję, Adk :)

Serdecznie pozdrawiam :)
avatar
Jedna z propozycji, ale zmienia trochę kontekst:
"(-)
jeśli nieczuła odrzuca
miłość drugiego człowieka?"

Piórko, kiedy się odleży, to i wena Cię namierzy :)
avatar
Na podchwytliwe Poetki pytanie:

Cóż to za pięknodusza (patrz tytuł wiersza)
wrażliwa na sztukę, dźwięki, zwierzęta,
jeśli jest zawsze nieczuła
na miłość drugiego człowieka?

rzec można, że np. jeden taki wrażliwy malarz, zawsze wyprasowany, ufryzowany i przycięty na hitlera wybrylantowany taki jeden kulturalny bardzo Hitler uwielbiał nie tylko metaamfetaminę, ale i samego Wagnera.

Taka jak on pięknodusza - to samołówka, w którą popadają miliony
© 2010-2016 by Creative Media
×