Przejdź do komentarzyPisarz i dziewczyna
Tekst 29 z 30 ze zbioru: Moje takie tam...
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-08-01
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń718

Minęła wiosna, lato i jesień,

zimy w ogóle nie miało być.

Pisarz zapragnął kochać dziewczynę,

ułożył dla niej most ze słów.

Słowa w rezonans weszły z duszą

i poruszyły uśpiony dźwięk.

Zaczerwieniło się w lampce wino

w szklaneczce whisky,

zadźwięczał lód.

I w utuleniu, szeptał słowa,

chłód w żar się zmieniał,

gdy zbudzonemu, drżącemu ciału,

oddawał ciepło swoich ust.


Pisarz nie muzyk,

nie zagra z dziewczyną.

Kochał jak wariat,

a nie potrafił przy niej być.

Napisze swą powieść,

opisze ich w `Zimie`.

Tam Kubę znajdzie dziewczyna

i z nim swoje chwile,

obudzi Kubę z marazmu,

da chęć przeżycia czegoś,

co poza pisarza zasięgiem.

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nie możesz być i świetnym kochankiem, i wziętym pisarzem jednocześnie. To alternatywa: albo - albo
avatar
Potrafił pięknie mówić o miłości i przeżywać ją na papierze. Pisząc malował swój portret, który z rzeczywistością nie miał nic wspólnego. Chciał kochać i jednocześnie bał się tego kochania w realnym świecie.
avatar
Dobre na piosenkę - miło się czytało .
avatar
Polska wieś ma na tę poetycką przypadłość wiele mówiące porzekadło:

krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje :(
© 2010-2016 by Creative Media
×